Startujemy

No i wystartował. Mam nadzieję.
W zasadzie to nie wiem, czym się kierowałem zakładając tego bloga… Nie wiem czy ktoś z czytelników jest w stanie wyciągnąć jakieś pozytywne wnioski z moich fx-owych potyczek.
Jeśli jednak znajdzie się choć jedna osoba której ten blog pomoże uratować swój majątek to myślę, że jego misja zostanie spełniona.
Nie pipsy będą z Wami!

Dodaj komentarz

*
Przepisz kod z obrazka
Wygeneruj inny obrazek